Blog > Komentarze do wpisu
To nie Wietnam, to kręgle, tu są zasady

We wczorajszy śnieżny wieczór, próbowaliśmy obalić dotychczasowego lidera tabeli forfiterskiej, rafała, co się kręglom nie kłania. Niestety czas i statystyki pokazały, że nawet powracający do formy borówa nie jest w stanie mu zagrozić :) mówiąc krótko i zwięźle, przejechał się po nas jak po narutowicza, boleśnie, powoli i w podskokach :P rekord w jego wykonaniu (169!) zapewne na jakiś czas pozostanie niedościgniony, a śnić po nocach nam się będzie. zawżdy liczę, że chociaż w snach pobić się da

Całe szczęście rozgrywka zakończyła się we właściwym momencie, bez dokupywania dodatkowych cennych, a jakże, minut... Samochody zapaliły, otwarły się, ktoś zaśpiewał szlagier budki suflera "takie tango" i odjechaliśmy bezpiecznie do domów.

Świeżutkie jak bochenek chleba ;) wyniki znajdziecie poniżej. Dołączyłem również nową tabelkę "rekordy", która zapewne jakiś czas pozostanie nietknięta, ale co tam. Cele stawiać sobie trzeba, wysokie. Jak to mawiał wielki bokonon: mierz wyżej niż najwyżej, zaprawdę powiadam ci!

 

 

 

 

Ilustracja poniższa, prezentuje wczorajszy wieczór, w obiektywie niezawodnego borówy. Dziękuję Ci Marcinie, jesteś bardzo utalentowanym człowiekiem

And now for something completely different

 

 

 

Galeria prawdy pojawi się w tym miejscu już wkrótce...

I otóż nastała:

tymczasemboremlasem

 

piątek, 05 lutego 2010, forfiterbowling

Polecane wpisy

  • Forfiter ma nowy bowling

  • Tydzień przerwy, to smutny tydzień

    Informuję wszystkich pogrążonych w smutku i zgryzocie forfiterów, że niestety w tym tygodniu kulkami będzie można pobawić się tyko w domu, przed komputerem. Wra

  • Yeah I know

    "Ten pin bowling is a very difficult sport, but it's much easier than a eleven pin bowling" - czyli złote myśli z "Little Britain". Całe szczęście, zajęli się t